III runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Pitbike. Tym razem miejscem zmagań był Gdańsk i…były to bardzo gorące rundy!
Wśród zawodników na starcie zameldował się Franek Szufrajda.
Sobota to rywalizacja w ramach Pucharu Polski. Czasówka: P3 w stawce 16 zawodników. W1: awaria skrzyni biegów objawiająca się już w strefie oczekiwana. Mimo braku trzeciego biegu Franek dojechał na P5. W2 po wymianie silnika i udanym starcie w trzecim okrążeniu pęka łańcuch. Nie udaje się Frankowi ukończyć wyścigu. Podsumowanie sobotnich zmagań Pucharu Polski został zakończony na P12. Spadek o jedno oczko w generalce, ale pierwsza trójka konkurentów jest nadal w zasięgu naszego zawodnika, bo do końca sezonu pozostają jeszcze trzy rundy.
Niedziela to walka w Mistrzostwach Polski. Franek podczas czasówki wykręcił P2. Po bardzo udanym starcie wygrał holeshot. Do połowy wyścigu prowadzi, ale w wyniku małego błędu na wyjściu z jednego z zakrętów traci pozycję lidera. W1 kończy na P2 ze stratą 3sec do zwycięzcy. W2 zaczął się od nieudanego startu, motocykl zakleszczył się w maszynie startowej. Po niemal 20 sekundach z pomocą obsługi zawodów udało się wystartować. Gonitwa z końca stawki i…Franek wykręca lepszy czas od lidera wyścigu! Finalnie W2 kończy na P5. W klasyfikacji generalnej pozostaję na pozycji 3.
Gratulacje i widzimy się w Olsztynie na IV rundzie 17–19 lipca.



